Od trudnych doświadczeń w dzieciństwie do konfliktu z prawem. Co dzieje się po drodze?

Badania nad związkiem pomiędzy trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa a późniejszymi zachowaniami przestępczymi mają już długą historię. Problem zaczyna się wtedy, gdy korelację próbuje się zamienić w prostą instrukcję obsługi człowieka.

Nowe badanie opublikowane w sierpniowym tomie Children and Youth Services Review przygląda się temu, co może dziać się pomiędzy doświadczeniami z dzieciństwa a późniejszym konfliktem z prawem. I właśnie to „pomiędzy” jest tutaj najciekawsze.

Nie doświadczenie samo w sobie, lecz mechanizm

Autorzy analizowali niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa, impulsywność w okresie adolescencji, więź ze szkołą oraz późniejsze zaangażowanie kryminalne w młodej dorosłości. W badaniu wykorzystano dane podłużne obejmujące 2669 osób.

Najważniejszy wynik nie polega na prostym stwierdzeniu, że trudne dzieciństwo „prowadzi” do przestępczości. W modelu nie stwierdzono istotnego bezpośredniego związku pomiędzy ACEs w wieku 9 lat a późniejszym zaangażowaniem kryminalnym. Znaczenie miał natomiast mechanizm pośredni: większa ekspozycja na ACEs wiązała się z wyższą impulsywnością, a ta z późniejszym ryzykiem konfliktu z prawem.

To ważne rozróżnienie. Czynnik ryzyka nie jest życiorysem napisanym z góry. Człowiek nadal odmawia współpracy z prostymi tabelkami, ku umiarkowanemu rozczarowaniu wszystkich, którzy chcieliby jednego wyjaśnienia dla wszystkiego.

Szkoła może chronić, ale obraz nie jest prosty

Badacze sprawdzili również znaczenie więzi ze szkołą — poczucia akceptacji, przynależności i wsparcia w środowisku szkolnym. Silniejsza więź osłabiała związek pomiędzy impulsywnością a późniejszym zaangażowaniem kryminalnym.

Jednocześnie wyniki nie dają podstaw do przedstawienia szkoły jako prostego „bufora” na każdym etapie modelu. W jednej z analiz silniejsza więź ze szkołą nieoczekiwanie wzmacniała związek pomiędzy ACEs a impulsywnością. To dobry przykład tego, dlaczego w kryminologii warto czytać wyniki trochę dalej niż do pierwszego efektownego nagłówka.

Czynnik ryzyka nie jest wyrokiem

Znaczenie tego typu badań nie polega na tworzeniu profilu „przyszłego sprawcy”. Chodzi raczej o znalezienie miejsc, w których można ograniczać ryzyko: wspierać regulację zachowania, rozwijać relacje społeczne i projektować środowisko szkolne, które nie dokłada kolejnego problemu do już istniejących.

Kryminologia jest najbardziej użyteczna wtedy, gdy zamiast pytać „kto będzie przestępcą?”, pyta: „jakie mechanizmy zwiększają ryzyko i gdzie można je przerwać?”. To pytanie jest mniej widowiskowe. Za to znacznie bardziej przydatne.

Źródło: Yuqing Chen, Lixia Zhang, Shuying Sha, „From adverse childhood experiences to criminal involvement: unpacking the mechanisms of impulsivity and school connectedness”, Children and Youth Services Review, vol. 187, August 2026, Article 109072.
DOI: 10.1016/j.childyouth.2026.109072
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0190740926003257

Odkryj więcej z Modus Behavioral

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej